Valco baby snap trend

Testy się zakończyły zatem czas na recenzję.

Bardzo byłam ciekawa nowego snapa trenda, jawił mi się jako ulepszona wersja zwykłego snapa i się nie zawiodłam. Poniżej opiszę ten wozek biorac pod uwagę zwyczajowe aspekty moich opisów, opisze tez różnice miedzy trendem a zwykłym snapem.

STELAŻ

Standardowo aluminiowy, lekki, ale zmieniony, bo wózek jest wyższy. Wprawdzie nie mam mozliwosci postawic snapa i trenda obok siebie, ale po wysokosci wyprostowanej raczki oceniam. Nie ma niestety amortyzacji (jej dodanie na pewno zwiekszyło by wage), waga trenda jest taka sama jak zwykłego snapa, czyli piorkowa.

Koła sa piankowe, pianka wytrzymała zdecydowanie, ale rozni się bieznikiem (w trendzie jest głebszy).

Kosz na zakupy duży jak w snapie dotychczas, taki sam hamulec zintegrowany na tylną oś.

Rączka regulowana, wyzej niz w zwykłym snapie, regulacja na trzech poziomach, wygodnie będzie sie prowadziło osobie o kazdym wzroscie. Raczka jest pokryta skórkową osłonką na suwak. Oslonka jest w kolorze karmelowego brązu, można ją zdjąc i pod spodem znajdziemy tradycyjną czarną piankę, więc co kto lubi. Mnie te brązy bardzo do gustu przypadły.

Składanie proste i szybkie, tym razem do ogarniecia jedna reką bez kombinowania jak przy zwykłym snapie. :) Wciska sie guzik zwalniajacy blokade przed złozeniem i drugi składający wózek, popycha sie do przodu i juz.  W snapie ten pierwszy guzik był z boku stelaza, drugi w rączce wózka. W snapie trend oba sa w rączce wózka. Wózek oczywiście składa sie tapicerką do srodka.

Po zlozeniu mozna wózek przenosic w reku za uchwyt lub na ramieniu za pasek.

SIEDZISKO

Oparcie wysokie, długi regulowany podnóżek, siedzisko pod pupą plytkie. Pierwsze moje wrażenie było takie, ze jest ono jakby z lekkim spadem do przodu, jednak córka mi sie nie zsuwała, spokojnie sie miesciła, ładnie siedziała, a po rozłozeniu oparcia do spania i podniesieniu podnozka powierzchnia spania jest naprawde imponująca, więc córce było wygodnie.

Dodatkowo za oparciem po rozlozeniu siedziska jest siatka wentylacyjna. Gdy nie chcemy z niej korzystac przykrywamy ją osłoną, tak jak w zwykłym snapie, z tą rożnica, że material ma zakładki, by po bokach nic nie podwiewalo wrażliwym. ;)

Pasy bez zmian, są bardzo wygodne i łatwe w obsłudze, pięciopunktowe rodzielne.

Pałak jest zdejmowany, odchylany jednostronnie jak we wszystkich valco, obity jest tym samym tworzywem co raczka wózka i tak samo jest to osłona na suwak, którą mozna spokojnie zdjąc znajdując pod spodem klasyczną czarną piankę.

Na duża uwage zasluguje budka tego wózka. Budka złozona jest z czterech paneli w sumie, jest dokładnie taka jak budki w modelach quad i tri mode firmy valco. Klasycznie dwupanelowa budka po odsunięciu jednego suwaka robi sie trzypanelowa (bardzo duża juz wtedy jest), a po odsunieciu drugiego suwaka robi sie czteropanelowa, czwarty panel jest ze srebrnej (odbijajacej slonce) gęstej siatki. Po rozłozeniu wszystkich czterech paneli mozemy zaslonic dziecko az do nożek. Panel siatkowy daje w upał swietną wentylacje. Niestety (dla niektórych, nie dla mnie) zniknęło okienko w budce.

Budka dostała takze kosmetyczną zmiane wygladu. Wiele mam narzekało, ze rażą jest rzucające się w oczy srebrne suwaki, w trendzie zostały one ukryte.

Takze kieszonka ma teriale za budka uległa zmianie. O ile w snapie jej nie uzywalam, o tyle w trendzie zmieniona (jedna na srodku zamykana na suwak) słuzyła mi za organizer na drobiazgi.

PROWADZENIE I PODBIJANIE

I tu nastapiły największe zmiany, bo trenda prowadzi sie dużo lepiej niz zwykłego snapa, dzięki wyzszej raczce podbija sie go naprawdę swietnie.

Pamiętam, ze testując snapa 3 z niespełna roczną corką odniosłam wrażenie, ze wprawdzie prowadzi sie ok, ale wózek nie plynie, podbijał mi się dosyc cięzko, nadgarstki na pierwszym spacerze zaczęły mnie bolec, bo musiałam przywyknąć. Wyczuwałam wtedy amortyzacje w przednim podwójnym kole, snap 4 z kolei nie miał amortyzacji zadnej.

Snap trend z kolei prowadzi sie duzo lepiej, niemalze płynie, jest zwrotny, wygodnie mi sie go prowadziło jedna reką. Podbijał mi się równiez bardzo dobrze, a zaznaczam, ze upłynał ponad rok od testowania snapa 3, córka moja testujac snap trend wazyła juz 14 kilo.

Moja ocena ogólna dla snapa trenda w skali pięciostopniowej to zdecydowanie 5. Jest to swietny wózek miejski.

Snap trend jest wózkiem sztywnym, nie wyposazono go w amortyzacje, ale jest on kierowany do osob, które szukają pełnowymiarowej spacerówki o dobrych parametrach (duże siedzisko, swietna budka, duzy kosz na zakupy), ale chca miec jednoczesnie wagę wózka piórkową i swietne składanie z zachowaniem nieduzych wymiarów po złozeniu.

Jeśli ktos szuka własnie takiego wózka, zalezy mu na niskiej wadze, pełnej raczce i siedzisku, które posłuzy do konca wózkowania, to snap trend własnie to daje. Zdecydowanie producent jak to sie mówi „odrobił lekcje” i wyeliminował w trendzie to co mogło denerwowac w snapie 3 i 4.

Na koniec małe zestawienie zmian.

Wysokosc raczki i jej regulacja: snap 3 i snap 4 miały raczke nizej (dla moich preferencji na granicy, zdecydowanie wole wyzej), snap trend ma rączke wyzej i wyposazoną ją w trzystopniową regulacje (dla mnie w trendzie jest ona idealnie ustawiona).

Budka: w snapie 3 i 4 była trzypanelowa, posiadała jednak siateczkowe nieduże okienko, w trendzie nie ma niestety okienka, ale posiada dodatkowy panel z gestej odbijajacej swiatlo siatki. ja zdecydowanie wole budke snap trend niz snap.

Obicie paląka i raczki: snap mial pianke, trend ma pianke ubraną w osłony skórkowe, osłony mozna zdjąć, zatem mamy wybór co kto lubi.

Przednie koła: w snapie 4 wyglądały nieco jak czułki, w trendzie te „czułki” rurki zostały wzmocnione osłoną z plastiku co wizualnie daje większa spójnosc, ale to jest oczywiscie niuans i zalezy od subiektywnych gustów. Ja wole przednia os trenda oglądac. ;)

I najwieksza zmiana prowadzenie i podbijanie: wyjasniałam w poscie, wiec powtarzac sie nie bede, ze snapem trend sie nie meczyłam, a spacery były przyjemnoscia, mimo ze załadunek na siedzisku był znacznie wiekszy.

Dla mnie osobiscie snap fajny wozek, ale trend wózek niemal idealny. Testujac go czułam chwilami, ze to własnie dla mnie, pod moje preferencje i gust ;) snap trend został ulepszony względem snapa zwykłego.

Polecam, polecam, polecam!

4 Komentarze

  1. A ktory z wozkow lepszy Snap trend czy Joie mytrax. Przymierzam sie do zakupu i za nic nie moge zdecydowac. A Dziecie czeka na nowy pojazd :D

    • Nie składam wózka, nie wnosze, nie dźwigam, wiec dla mnie mytrax. Jakośc wykonczenia w obu podobna, mytrax ma lepsza amortyzację. Oba prowadzą się równie lekko, oba są zwrotne i podbijają się bardzo dobrze. Trend ma płytsze siedzisko pod pupą, ale ni emierzyłam, wiec to moze byc tylko wrażenie.
      Gdybym musiała między tymi dwoma wybierac to mytraxa bym wybrała.
      Jesli waga jest jednak istotna, to trend jest duzo lzejszy.

  2. Ja mam trenda od 2 dni i jako ze posiadam pierwszy raz tego typu wózek mam dziwne wrażenie ze przednia oś nie łapie dobrze podłoża i koła co chwilamsa w powietrzu jak nie jedno to drugie i hałasują na chodniku :/ nie wiem czy to wada mojego wozka czy tak maja te małe kołeczka po prostu zawsze? Ma ktoś z tym styczność czy muszę wysyłać na reklamacje bo nie jest to normalnie ?

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.